May 27, 2006

25-27.05.2006 La Paz

DZIEN PIERWSZY
Przyjezdzamy przed czasem o 6:30. Kosmicznie wyglada droga wjazdowa. La paz polozone jest jakby w kraterze wulkanu, wiec fajnie wygladaja cale rozswietlone malymi swiatelkami zbocza, po ktorych zjezdzamy do centrum. Z dworca bierzemy taksowke do hostelu El Solaris (30bs/os w dwojce) poleconego przez Izraelczykow. I zaczynamy nasze tzydniowe kurowanie: ja weglem (juz sa apteki!!!), […]

21-24.05.2006 Ujuni

DZIEN PIERWSZY
Do Ujuni przyjezdzamy o 2 w nocy. Ania sprawdza przydworcowe hostele. “Nasi” Izraelczycy ulokowali sie w tym drozszym za 25bs/os dwojka, wiec i my tam sie udajemy.
Rano budzi nas Avi, zbieramy sie i idziemy do agencji wykupic tour, fe fe. Negocjacje cenowe ida ciezko. To za malo nas jest, to nie ma benzyny w […]

20.05.2006 Potosi

Na dworzec docieramy o 4:15. Pozwalaja nam zostac w autobusie (na dworze mroz ogromny) do 5, wtedy otwieraja dworzec. Jak juz wrota watpliwego ciepla dworcowego otwieraja sie przenosimy sie wraz z plecakami. Tam sie myjemy, przepakowujemy, ubieramy na siebie polowe zawartosci naszych plecakow!!! i sprawdzamy autobusy do Ujuni. Empresa Emperador sprzedaje je za 40bs. Jakis […]

19.05.2006 Villazon

Wstajemy rano jeszcze po stronie argentynskiej, bierzemy najdluzszy, najcieplejszy, co w sumie daje najprzyjemniejszy prysznic w Argentynie i przy kawce i facturas dlugo czekamy na naszych nowych argentynskich compañeros. Kiedy juz wszyscy sa gotowi wybieramy sie w strone przejscia granicznego. Z plecakami zajmuje nam to ok. 20 min.
A na granicy mnostwo mrowek. Tak, tak w […]

May 26, 2006

17-18.05.2006 Iruya

Skąd w ogóle pomysł, by jechać właśnie do tej położonej wysoko w górach wioski? Jeszcze w Baires w Muzeum Sztuki Latynoamerykańskiej trafiłyśmy całkiem przypadkowo na projekcję dokumentu “Rio Arriba” Ulisessa de la Orden. Reżyser pokazuje historię dwóch zderzających się światów: imigrantów europejskich, którzy w początkach XXw. zakładali plantacje cukru i jego przetwórnie a do pracy […]

16.05.2006 Salta-San Antonio-Salinas-Purmamarca-Humaguaca

O 7 rano przyjeżdża po nas Fernando, który dziś ma być naszym przewodnikiem i kierowcą na drodze do San Antonio de los Cobres, Saliny i Purmamarki. Pierwszy przystanek to Campo Quijano miasteczko zwane bramą Andów. Tutaj stoi pierwsza lokomotywa pociągu do chmur, tutaj też widzimy ślicznie oświetlone wschodzącym słońcem szczyty Andów.
Wjeżdżamy w dolinę Quebrada del […]

14-15.05.2006 Salta

Salta leży u stóp Andów w północno-zachodniej części Argentyny. Turystów do Salty przyciąga głównie kolonialna architektura hiszpańska, piękna XVIII-wieczna katedra oraz liczne okoliczne atrakcje tj. położona na ponad 4000mnpm trakcja “pociągu do chmur” (Tren a las nubes) czy czerwona ziemia i winnice z okolic Cafayate.

Z autobusu wysiadamy przed 13 i od razu atakują nas hostelarze, […]

12-13.05.2006 Rosario

To trzecie co do wielkości miasto w Argentynie (po Buenos Aires i Cordobie) położone jest 300km na północny-zachód od stolicy. Przez miasto przepływa Parana. 12 lutego 1812r generał Manuel Bergrano po raz pierwszy wzniósł tu nową flagę Argentyny, czego upamiętnieniem jest jeden z najważniejszych zabytków miasta - pomnik flagi (Monumento de la Bandera), a 12 […]

10.05.2006 Tigre - delta Parany

Tigre położone jest na jednej z wysp utworzonych w delcie Parany, znajdującej się na północ od Buenos Aires.
Informacje o Paranie po polsku i o delcie Parany po angielsku.

Do Tigre dojeżdżamy podciągiem podmiejskim z Baires. Na przystani jest mnóstwo biur oferujących wycieczki statkiem po delcie Parany. W cenie obiad i drinki, ale cena nie na […]

May 25, 2006

3-12.05.2006 Buenos Aires (dalej Baires)

Zwane też Miastem Przenajświętszej Trójcy i Portem Pomyślnych Wiatrów (hiszp. Ciudad de la Santissima Trinidad y Puerto de Buenos Aires). Baires to miasto kontrastów, z jednej strony po wzrastających wieżowcach, markowych sklepach, obecności siedzib zachodnich korporacji widać pięknie odbudowującą się po ostatnim kryzysie gospodarkę, gdy jednak odejdziemy kilka przecznic od ścisłego centrum bieda wyłazi […]